Zespół Szkół im. Bolesława Prusa w Częstochowie
Strona Główna
Kalendarz
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
News pracowni EiE
Egzamin zawodow
Terminy egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe w 2010 r.

Styczeń– dla absolwentów wszystkich typów ponadgimnazjalnych szkół zawodowych, którzy
ukończyli szkołę w styczniu.

1. Etap pisemny – 19 stycznia 2010 r. (wtorek) godz. 9.00 – dla absolwentów wszystkich
typów ponadgimnazjalnych szkół zawodowych

2. Etap praktyczny: – od 20 do 22 stycznia 2010 r. – dla absolwentów techników i szkół
policealnych – od 26 stycznia 2010 r. R...
Wycieczka
Do galerii dodaliśmy zdjęcia z wtorkowej wycieczki na Hutę Częstochowa, pod przewodnictwem Pani Alfredy Uramowskiej. Niebawem na łamach naszej strony ukaże się obszerne sprawozdanie które przygotowują uczniowie klasy 4 E T. Zapraszamy go Galerii...
Egzamin SEP
Jak co roku w naszej szkole zorganizowano i przeprowadzono cykl szkoleń SEP zakończony egzaminem sprawdzającym kwalifikacje na stanowisku eksploatacji(E) i dozoru(D) urządzeń, instalacji i sieci elektroenergetycznych. Egzamin odbył się w dniu 12 marca 2010 r. Uczestnikami kursu oraz zdającymi byli uczniowie najstarszych klas w zawodach: technik elektryk, technik elektronik, technik mechatronik, elektromechanik oraz absolwenci i prac...
News Informatyków
Oto "potfu

Oto "potfur" firmy Colorful. Najszybszy na świecie, potężny GeForce GTX 460


Konkurencja może się przyglądać. Firma Colorful, która do tej pory nie była jakoś specjalnie znana na rynkach europejskich, ale jest bardzo popularna w Azji, już niebawem uruchomi sprzedaż niereferencyjnych kart graficznych iGame 460, wyposażonych w procesory NVIDIA GeForce GTX 460....

czytaj więcej
Chciał pomóc

Chciał pomóc koledze, a skończył z wyrokiem za współpracę z grupą cyberprzestępczą


Koleżeństwo o wartości 171 milionów dolarów i dwóch lat więzienia. Procesy hakerów oskarżonych o kradzież poufnych danych z systemu amerykańskiej korporacji TJX, właśnie dobiegły końca. Jeszcze w maju skazani mają zameldować się w więzieniach. Sprawa ciągnęła się od 17 stycznia 2007, kiedy fir...

czytaj więcej
Pierwsze testy

Pierwsze testy karty GeForce GTX 465


Bez nowego GPU? Dopiero co przez sieć przetoczyła się informacja o tym, że NVIDIA chce kartę graficzną GeForce GTX 465 oficjalnie zaprezentować już na zbliżających się targach Computex 2010, a już pojawiła się pierwsza publikacja na temat nowego modelu. Źródło jest, jak to zazwyczaj bywa, z Chin....

czytaj więcej
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 238
Nieaktywowany Użytkownik: 4
Najnowszy Użytkownik: Ania941
Kto? Gdzie?
Odwiedzający oglądają:
38.107.191.xxx @ viewpage.php
38.107.191.xxx @ viewpage.php
BIP
Pomoc psychologiczna
Poradnia online
Patron
Bolesław Prus [Aleksander Głowacki] 1847-1912 MŁODOŚĆ PISARZA Aleksander Głowacki, znany w literaturze pod pseudonimem Bolesław Prus, urodził się w Hrubieszowie 20 sierpnia 1847 roku [jak to ustaliły ostatecznie najnowsze badania]. Pochodził ze zubożałej rodziny szlacheckiej. Ojciec jego, Antoni Głowacki posiadał wprawdzie niewielki mająteczek na Wołyniu, ale nie czerpał z niego żadnych dochodów; zarabiał na utrzymanie rodziny – żony [Apolonii Trembińskiej] i dwóch syn i synów [Leona i Aleksandra] – pracując jako oficjalista w cudzych majątkach.

Już w wieku lat trzech Aleksander stracił matkę. Gdy miał lat dziewięć, umarł mu ojciec. Wychowywał się zatem pod opieką dalszej rodziny: początkowo u babki w Puławach, a następnie u ciotki w Lublinie. W Lublinie rozpoczął też naukę w Powiatowej Szkole Realnej w 1857 roku. Po czterech latach przejął nad nim opiekę starszy brat, Leon, który po ukończeniu studiów na uniwersytecie w Kijowie osiadł w Siedlcach i zaczął pracować jako nauczyciel historii i geografii. Tam Aleksander kontynuował swoją edukację w pięcioklasowej szkole powiatowej. Należał on w tym czasie, jak to sam później barwnie przedstawił: „do tej interesującej grupy młodzieńców, która w poważnym języku profesorów nazywa się próżniakami i urwisami. Takim było prawie całe ówczesne pokolenie. Uczyli się lekcji niezbyt chętnie, dokazywali okropnie, chociaż bardzo rzadko złośliwie. Palant, wagary, łyżwy, kąpiele, bitwy, wrzaski, strzelanie, fechtunek na kije – więcej zajmowały tych chłopców aniżeli szkoła. Równie często siedzieli w kozie albo klęczeli na środku klasy, jak zajmowali się książką”

We wrześniu 1861 roku obaj bracia przenieśli się do Kielc, gdzie Aleksander uczył się z kolei w Męskim Gimnazjum Klasycznym. Ale tu nadszedł moment, kiedy „kolega Aleksander Głowacki [późniejszy Prus] zawołał: >>moi kochani, teraz nie czas na Eneidę!<<, obszedł kolejne ławki, zebrał wszystkie egzemplarze Wergilego w naręcze na piersiach, otworzył duże drzwiczki do zimnego pieca nieopalonego, wpakował weń wszystkie Eneidy i zamknął z wielką powagą”. A następnie porzucił szkołę, dom i naukę i wstąpił do jednego z oddziałów powstańców.

Zmienne losy powstania 1863 roku wyznaczały mu różne role. Był „oficerem przy prochu”, uczestniczył „w nocnej zasadzce na odział moskiewskiej konnicy”, w jednej z potyczek „otrzymał silną kontuzję” i przebywał czas jakiś w szpitalu w Siedlcach; pod koniec grudnia 1863 został aresztowany i osadzony na zamku w Lublinie, gdzie spędził parę miesięcy „w towarzystwie osób skazywanych już to na rozstrzelanie, już to na powieszenie”.

Uwolniony dzięki staraniom rodziny i jako niepełnoletni oddany oficjalnie pod jej nadzór, pozostał w Lublinie i wrócił do nauki – „trochę starszy i doświadczeńszy” od innych. Wyniósł z powstania poczucie klęski, które jak ciężki uraz towarzyszyć mu będzie przez całe życie, i stał się „fanatykiem matematyki i nauk przyrodniczych” w przekonaniu, że „wszystko jest głupstwem i kłamstwem, czego nie można wyliczyć i zważyć”.

Po ukończeniu gimnazjum w 1866 roku marzył o wyjeździe na studia do Petersburga, ale nie zdołał tych zamiarów zrealizować. Zaczął więc studiować w Szkole Głównej w Warszawie na Wydziale Matematyczno-Fizycznym, zarabiając korepetycjami „ na chleb powszedni”. Ale ciężka sytuacja materialna i depresja psychiczna zmusiły go w końcu do porzucenia Szkoły. Przeniósł się na jakiś czas do Puław, do Instytutu Gospodarstwa Leśnego i Leśnictwa [1869], ale i tu nie przebywał długo. We wrześniu 1870 wrócił do Warszawy i nie myśląc już o nauce zaczął szukać po prostu środków do życia.

TWÓRCZOŚĆ

Prus w swoim dorobku ma artykuły do gazet „Nowin” oraz „Kurier Warszawski” w których ogłosił swoje najważniejsze artykuły problemowe ujęte w obszerne cykle: „Jak wygląda nasz rozwój społeczny”, „Kierowanie opinią publiczną”, „Co to jest socjalizm jako system ekonomiczny” i „Szkic programu w warunkach obecnego rozwoju społeczeństwa”. Napisał również wielkie powieści: „Placówka”, „Lalka”, Emancypantki” oraz „Faraon”

OSTATNI OKRES ŻYCIA I TWÓRCZOŚCI

Po opublikowaniu Faraona w latach 1895-1896 na łamach „Tygodnika Ilustrowanego” Prus już nie podjął pracy nad innymi poważniejszymi utworami. W ciągu ostatnich kilkunastu lat życia ogłosił wprawdzie jeszcze wiele drobnych utworów, ale na większe dzieło już się nie zdobył. Wyczerpały go lata wytężonej pracy pisarskiej, która zawsze biegła dwoma torami: szlakiem wielkich powieści oraz „parobczej” pracy dziennikarskiej. Ponadto, tak jak jego rówieśnicy, nie czuł się najlepiej w atmosferze nowej epoki – modernizmu – i stopniowo tracił kontakt z życiem literackim i społecznym swoich czasów, które przestawały być jego czasami. Spotykały go też zarzuty ze strony krytyków młodego pokolenia, którzy pisali wręcz: „Prus starzeje się i traci pewność pióra i wzroku; nie rozumiał czasów i nieodmiennie trwa w zaściankowym samotnictwie domorosłego filozofa, zamiast być wielkim powieściopisarzem”. Ale on już nie mógł być wielkim powieściopisarzem.

Zaktywizowały go dopiero wydarzenia rewolucyjne 1905-1907 roku. Poświęcił im m.in. artykuł Oda do młodości, w którym przy wszystkich zastrzeżeniach i obawach wyraził się z uznaniem o poczynaniach „polskich buntowników”, a następnie – powieść pt. „Dzieci” [1907-1908]. Nie był to utwór wielkiej miary ani pod względem objętościowym , ani pod względem artystycznym. Odbija jednak korzystnie na tle antyrewolucyjnych z reguły powieści innych pisarzy starego pokolenia.

Ostatniej powieści – Przemiany – Prus już nie zdołał dokończyć. Zmarł nagle 19 maja 1912 roku w Warszawie i tam został pochowany. Na jego płycie nagrobnej umieszczono napis: „Serce serc”. I do tej pory, co trzeba stwierdzić ze smutkiem, jest to jeden z nielicznych wyrazów hołdu, na które zdobyła się stolica dla swego największego, najbardziej „warszawskiego” pisarza. Skromna tablica pamiątkowa umieszczona na domu, który wyrósł po wojnie w miejscu, gdzie mieszkał kiedyś Prus, tablica w kościele Św. Krzyża, ulica jego imienia w centrum miasta, a na dalekich peryferiach droga polna nazwana szumnie ulicą Stanisława Wokulskiego, to wszystko, czym uhonorowano dotąd autora „Lalki”.



Drukuj
Cytat...
"Nie zrozumiesz do końca ludzkiej natury dopóki nie będziesz wiedział, dlaczego dziecko na karuzeli macha rodzicom za każdym obrotem, a rodzice zawsze machają jemu " - WILLIAM D. TAMMEUS
09 Wrzesień 2010 13:08

Licznik
Pozostało:

Do Świąt Bożego Narodzenia
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Losowa Fotka
.
.
Dzień sportu 2007
Partnerzy
Nasze projekty
Ukonczone
1. Zastępstwa
Ukończone: 100%

Aktualizacja: 14.07.2009
2. Plan lekcji
Ukończone: 100%

Aktualizacja: 07.06.2009
3. Wirtualny plan szkoły
Ukończone: 100%

Aktualizacja: 04.06.2009

W fazie testow

7. Teraz Trwa
Ukończone: 98%

Aktualizacja: 21.01.2010

Tworzone

6. Absolwenci
Ukończone: 50%

Aktualizacja: 02.02.2010
5. Nowy system testów on-...
Ukończone: 1%

Aktualizacja: 18.02.2009
Copyright © 2006